czwartek, 26 marca 2015

Nowy Post!

Witam was kochani!
 Widzę że coraz więcej wyświetleń, czyli od czasu do czasu tutaj do mnie zaglądacie. Dziś trochę o wspaniałej odżywce KERASTASE którą używam od 2 tygodni i nowym must have czyli szczotce TANGLE TEZZER.

Zacznę od mleczka firmy Kerastase. Jak ktoś czytał wcześniejsze wpisy ten wie że wygrałam kilka kosmetyków z tej firmy. Jest to mleczko z najnowszej serii dyscyplinującej. Mleczko nadaje włosom płynności ruchu a także doskonale je wygładza. Włosy są piękniejsze niż po wyjściu od fryzjera. Bardzo polecam osobom z puszącymi się włosami  :)

Kolejnym odkryciem jest szczotka TANGLE TEZZER. Otatnimi czasy strasznie plątały i elektryzowały mi się włosy. Po namowie koleżanki spróbowałam co ta szczotka potrafi. Szczotka nie ciągnie włosów, rozczesała moje najbardziej splątane włosy. Zauważyłam również że nie wyrywa włosów a przy okazji doskonale je wygładza. 

ZOBACZCIE NAJNOWSZĄ SESJE







Pozdrawiam :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz